- monthly subscription or
- cancelable any time
"Tell the chef, the beer is on me."
“ Jest ból, który Cię rozerwie, na strzępy, na miliony kawałków. Ból tak silny, ze Cię złamie. Nie uchronisz się, nie można być wciąż czujnym, w końcu się na kogoś otworzysz, oddasz mu siebie, oddasz mu swoje serce na srebrnej tacy cytując wszystkie romantyczne pieprzenia o uczuciach jakie do niego żywisz. Oddasz mu siebie, a on Cię zniszczy. Ten ból jest najgorszym jakiego doświadczysz, ale to jeszcze nie koniec, późnej będzie cisza, również bolesna, przeniknie do Twojego umysłu i będzie podsycać rodzące się negatywne emocje, a te będą zjadały po kolei Twoje nadzieje, marzenia, wyobrażenia, ideały, uczucia. Aż przestanie Ci na czymkolwiek zależeć, wszystko wokół będzie niczym. Będziesz pustka i już nawet nie będziesz czekała na przebudzenie, bo to moment, w którym dociera do Ciebie, że wcale nie śnisz najgorszego koszmaru, ale że to właśnie jest rzeczywistość. Umrzesz. Śmierć jest szybka jeśli dopuścisz ją do siebie nie zdarzysz nawet pomyśleć, że umierasz. Później Cię nie będzie, nie tak do końca, będziesz żyła bardziej w sobie, w myślach albo po prostu funkcjonowała automatycznie nie myśląc w ogóle. Punktem kulminacyjnym Twojego życia jest pojawienie się kogoś, kto chce Cię ożywić, chce WSKRZESIĆ. I oczywiście mu się to udaje, rozbudzasz się powoli do życia, delikatnie zaczyna rodzic się w Tobie na nowo każde uczucie, a wraz z nimi nadzieja, że tym razem będzie inaczej, że teraz będziesz bezpieczna, że przeżyjesz. Jesteś naiwna. Nie będzie inaczej. Zaczynasz dostrzegać, że czasem Cię rani, wiesz co to znaczy ale jeszcze nie dopuszczasz do siebie tych myśli, przecież obnażyłaś się przed nim, zdarłaś z siebie dla niego każda osłonę i barierę, jesteś przed nim bezbronna całkiem zależna od jego woli. On widzi te słabość, widzi Twoje łzy, słyszy jak wołasz, żeby przestał. Nie zwraca na to uwagi, on też ma Cię za wariatkę. On też Cię zabije. Tak, wtedy już wiesz, mniej więcej w momencie, gdy zamiast Cię chronić naraża Cię na ciosy, coraz częściej sam je wymierza. Brniesz w to dalej, nie umiesz przestać, nie umiesz, on jest wszystko. To on Cię WSKRZESIŁ. Oparłaś na nim cały swój świat, a teraz jesteś jeszcze bardziej zniszczona. Nie boisz się śmierci, przecież już umierałaś, boisz się jego. Bo on ma władzę, bo go kochasz, przy nim jesteś naga, zna Twoje blizny Twoje czułe miejsca.Wpuściłaś go do swojego świata, a on wszystko odbudował i przez chwile było pięknie, uwierzyłaś, że tak pozostanie, lecz zaczął niszczyć, najpierw tylko niewielkie rany, później ciął Cię na części, a Ty potrafiłaś tylko płakać. Znów jesteś w stanie wyłączania się z życia. Jeszcze tylko trochę nadziei, jeszcze odrobina. Wypalanie się nadziei jest dotkliwe, po tym jest cisza. Znajdziesz ukojenie. Będzie dobrze, będzie normalnie. Tylko następnym razem nie zapomnij, że wariatek się nie kocha.— misiaczek95
”
“ Cierpienie nie ma granic. Cierpienie jest jak wszechświat. I jak mówi się o wszechświecie, że jest skończony, ale nieograniczony - tak samo można cierpieć więcej, niż jest w mocy człowieka znieść. Cierpienie to jest wszechświat. Drugi wszechświat. ”— Edward Stachura, Się
“ chciało mi się pieprzyć, ale cholera, nie przeczuwałem, że dzisiaj się zakocham. ”— jakub żulczyk ''zrób ma jakąś krzywdę''
“ “Może ktoś na nią czeka w domu. Może jest z kimś po prostu umówiona. Może pójdzie dziś z kimś do łóżka. Nie wiem. Nie chcę wiedzieć.(...) Skasowałem jej numer, ale wciąż znam go na pamięć".— Jakub Żulczyk
”
“ - Kocham cię, bo mi przerywasz i to często. Kocham cię, bo jesteś piękna, inteligentna i seksowna.— Gossip Girl
- Zawstydzasz mnie.
- To kolejny powód. Nie zdajesz sobie sprawy jak na mnie działasz. Śmiejesz się jak czteroletnia dziewczynka. Nigdy się nie poddajesz, jesteś niesamowita.
- Ty też. Dlatego, że potrafisz to wszystko powiedzieć. ”
“ Trzeba czekać. Trzeba mieć siłę. A najważniejsze: trzeba żyć mądrze, o wiele mądrzej, niż żyło się dotychczas. ”— M. Hłasko
“ wszystko między nami— Goniewicz
jak gdyby nigdy
nic ”
"Tell the chef, the beer is on me."
"Basically the price of a night on the town!"
"I'd love to help kickstart continued development! And 0 EUR/month really does make fiscal sense too...